Bardzo przykra wiadomość doszła do nas dzisiaj rano. Po długiej walce z chorobą zmarł zwycięzca pierwszego turnieju ciężkiego K-1 w Japonii, Branko Cikatić. Legendarny chorwacki kickboxer, który w ostatnich latach zajmował się trenowaniem innych. Miał 65 lat.

Urodzony w byłej Jugosławii, na terenie dzisiejszej Chorwacji zawodnik był zwycięzcą pierwszego turnieju ciężkiego K-1, w którym pokonał min. Ernesto Hoosta. Trenujący ówcześnie w Chakuriki Gym zawodnik przystępował do turnieju jako były przeciwnik Hoosta i Amerykanina, Dona Wilsona, z którymi przegrał w końcówce lat 80-tych. Po wygraniu finałowego turnieju K-1 w 1993 roku rywalizował jeszcze kilka lat na ringach, pojedynkując się na zasadach K-1 i MMA. Walczył min. z Andy’m Hugiem, Andre Mannaartem, Samem Greco czy Mikiem Bernardo. W najwszechstronniejszej formule walki sportowej walczył dwukrotnie. Podczas gali Pride 2 poległ w starciu z amerykańskim zapaśnikiem, Markiem Kerrem, a na Pride 7 przegrał przez poddanie z byłym mistrzem UFC, Mauricem Smithem.

W ostatnich latach zmagał się z chorobą parkinsona, z którą zmagał się również uznawany za jednego z najlepszych pięściarzy w historii, Muhammad Ali. Jego problemy ze zdrowiem zaczęły się od niewydolności płuc i sepsy. Po latach walki z chorobą niestety organizm Chorwata dał za wygraną.

W pracy trenerskiej i managerskiej największym sukcesem Cikaticia było zwycięstwo Antonio Plazibata w turnieju japońskiego K-1, w reaktywowanej już organizacji. Swego czasu trenował również utalentowanego chorwackiego antyterrorystę, późniejszego gwiazdora światowych ringów i klatek, Mirko ‘Cro Copa’ Filipovicia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here