TOTALbet

Organizacja King of Kings w Wilnie zawsze robi największe i najbardziej spektakularne eventy. Nie inaczej było też tym razem. W main evencie Sergej Maslobojev wrócił do kilkuletniej przerwie do swojej macierzystej organizacji, pokonując Oliviera Langlois-Rossa. Tego wieczora miały miejsce również 4 pojedynki o pasy.

TOTALbet

Były mistrz KoK do 95 kg od początku do końca kontrolował pojedynek z trenującym w Serbii Kanadyjczykiem. Litwin cały czas naciskał na rywala, który we wszystkich swoich wcześniejszych walkach miał problemy z półdystansem. Nie udawało się jednak złamać Langlois-Rossa mimo bardzo dużej liczby skutecznych technik. W trzeciej rundzie Maslobojev wyprowadził frontkicka, po którym trafił sierpem, który sprowadził rywala na deski. Fajterowi z Nowego Sadu udało się przetrwać, ale to numer 3 w rankingu Glory wygrał decyzją.

W walce o wakujący pas do 71 kg Mindaugas Narauskas wygrał po pięciu rundach z Markiem Pelcisem. Łotysz tym razem nie zaskoczył półfinalisty turnieju A1 swoją dynamiką. Litwin tym razem nie dawał się ogrywać pod kątem szybkości, chociaż z drugiej strony im dłużej trwał ten pojedynek tym więcej klinczu obserwowaliśmy.

6 rund walczyli Matas Pultarazinskas i Vitas Karosas. Dwie pierwsze rundy wygrał „Don Vito”, a dwie kolejne „Automatas”, który w tym pojedynku był ewidentnie slowstarterem. Piąta była bardzo wyrównana a sędziowie zdecydowali się przyznać rundę dodatkową, po której wygrał podopieczny Mariusa Misiunasa, który obronił pas tymczasowy do 65 kg. Całe starcie było jednak niesamowicie równe i nikogo nie zdziwi, jak w następnym roku zobaczymy rewanż.

Pierwszym z walk o tytuły było starcie broniącego pasa Chico Kwasiego z byłym mistrzem do 71 kg Henrikasem Viksraitisem. Holender świetnie wykorzystał swoje atuty, używając długich nóg, kontrolując dystans, przebijając się z prostymi przez podwójną gardę Litwina. Podopieczny Mike’a Passeniera wygrał przez decyzję, a Viksraitis przegrał po raz pierwszy w historii swoich występów w KoK, kończąc serię 18 wygranych z rzędu. W ostatniej chwili zmieniono charakter pasa na główny z tymczasowego.

Na ostatnią chwilę organizatorzy zaanonsowali Dovydasa Rimkusa, który w październiku wygrał swój pojedynek rezerwowy do GP ONE Championship. „Rimkenzo” pokonał nieznanego nikomu Alexio Baytcevo, który po którymś middlekicku w 1 rundzie doznał urazu ręki.

O pas bili się również zawodnicy MMA. Osvald Fedorovic pokonał Ervinasa Fokinasa po trzech rundach decyzją. Było to mistrzostwo tymczasowe. Wygrany w przyszłości ma podjąć Ignasa Barysasa.

Udany wyjazd di stolicy Litwy zanotowali reprezentanci warszawskiej Garudy. Hubert Dylewski pokonał brata Aziza Kallaha, Brahima po zaciętym pojedynku, obfitującym w wiele akcji w półdystansie. Władimir Hynżu natomiast znokautował byłego kickboksera i fajtera MT Ovidijusa Jurginasa w nieoficjalnej walce bokserskiej.

Wyniki gali Kings of Kings 96 World Championship in Vilnius (20 listopada 2021, ASG Arena, Wilno):
95 kg: Sergej Maslobojev pok. Olivier Langlois-Ross przez decyzję
71 kg: Mindaugas Narauskas pok. Marek Pelcis przez decyzję – o pas
65 kg: Matas Pultarazinskas pok. Vitas Karosas przez decyzję (ExR) – o pas tymczasowy
77 kg: Chico Kwasi pok. Henrikas Viksraitis przez decyzję – o pas
75 kg: Dovydas Rimkus pok. Alexio Baytcevo przez TKO 1R (kontuzja)

67 kg: Osvald Fedorovic pok. Ervinas Fokinas przez decyzję – o tymczasowy pas MMA
73 kg: Sigitas Gaizauskas pok. Deler Rasho przez decyzję – MT
84 kg: Władimir Hynżu pok. Ovidijus Jurginas przez KO 2R (prawy sierp) – boks
71 kg: Teo Mikelić pok. Aurimas Krukauskas przez TKO 2R (rozcięcie)
71 kg: Gustas Dimsa pok. Christiano Silva przez decyzję
73 kg: Hubert Dylewski pok. Brahim Kallah przez niejednogłośną decyzję
75 kg: Klaidas Lokosevicius zremisował z Edvinas Bubelis – MMA

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here