Postanowiliśmy wyciągnąć rękę do fanów Muay Thai w naszym kraju. Raz w tygodniu będziemy podsumowywać dla was zeszłotygodniowe zmagania w ojczyźnie boksu tajskiego. Pierwszy artykuł pojawia się w czwartek natomiast kolejne postaramy się serwować w weekendy. Oto podsumowanie najciekawszych wydarzeń tego tygodnia w Tajlandii.

Organizacja MAX Muay Thai rośnie w siłę. Kojarzona głównie z pojedynkowania drugoligowych zawodników z Tajlandii przeciwko farangom organizacja zaskoczyła zestawieniem na walkę wieczoru sobotniej gali. Były mistrz Tajlandii, oraz mistrz świata S1 i WMC, Petchtawee spotka się w ringu z byłym czempionem stadionów Rajadamnern i Omnoi, Ponekiem Or. Kwanmuangiem. Jak na standardy tej organizacji jest to szalenie mocna walka wieczoru, a samo wydarzenie tradycyjnie będzie można zobaczyć na kanale Youtube MAX Muay Thai.

Podczas gali Super Champ Muay Thai, która odbyła się w minioną niedzielę fenomenalnie zaprezentował się Littewada Sitthikul. Taj zmasakrował już w pierwszej rundzie Turka, Omera Semeta. Eksperci z Tajlandii jednoznacznie twierdzą, że młody zawodnik jest kolejnym towarem eksportowym z Królestwa Tajlandii i powinien rozpocząć karierę w kickboxingu. Swego czasu mówiło się tak samo również o Kemie Sitsongpeenongu, który jednak nie sprostał oczekiwaniom przegrywając w turnieju Glory do 70 kg.

W minioną niedzielę ukoronowano również mistrza Tajlandii PAT (Professional Boxing Association of Thailand). Petputhai Sitasarawatseua pokonał przez nokaut Petsunga na gali Kiatpet Amarin. Do zakończenia walki użył łokci i teraz czeka na poważniejsze wyzwania.

18 września doszło do niecodziennej walki w dywizji ciężkiej. Znany padholder, czyli osoba, która odpowiada za tarczowanie zawodników, Teddybear Petchyindee Academy stoczył kolejną walkę. Jego rywalem był Teehong Moopingaroijoongboei. Zakład na samą walkę wynosił 200 tysięcy bathów, co jest dość wysoką stawką w pojedynku zawodników o takim statusie sportowym jak wspomniana wyżej dwójka. Pojedynek do obejrzenia poniżej.

Brazylijczyk Luis Cajaiba trenujący w Phuket Fight Club został nowym mistrzem IMC w wadze super półśredniej. Reprezentant kraju kawy zwyciężył przez decyzję sędziów z Wanchalermem. Walka miała miejsce 22 września na stadionie Rangsit, a transmisję przeprowadził kanał piąty. Brazylijczykowi w końcu udało się powrócić do ringu po kilku przełożonych walkach.

Transseksualny zawodnik, Nong Rose poinformował o powrocie do rywalizacji w Muay Thai. Populany ladyboy podpisał kontrakt z Palangmai Group. Mający na koncie ponad 150 zwycięstw fighter w przeszłości rywalizował na stadionach Rajadamnern i Lumpinee. Jak na razie nie podano nawet przybliżonej daty powrotu Nong Rose do ringu.

Organizacja Thai Fight ogłosiła swój kolejny event. Czołowi zawodnicy boksu tajskiego po raz kolejny zameldują się w czarnym ringu 17 października. Na plakacie widzimy takie gwiazdy jak: Saenchai czy bracia Pinto. Jak na razie nie mamy żadnej rozpiski na nadchodzące wydarzenie, które tradycyjnie będzie można obejrzeć za pośrednictwem streamu w serwisie Youtube.

I na koniec mniej poważnie. Okazało się, że udany do tej pory związek mistrzów ONE Championship, Rodtanga Jitmuangnona i Stamp Fairtex się zakończył. Jak widać jedna z największych gwiazd kobiecych dywizji ONE najpierw straciła dwa pasy, a teraz partnera.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here