Nie Badr Hari, a były pretendent do mistrzowskiego tytułu Glory, Jamal Ben Saddik będzie najbliższym rywalem Rico Verhoevena. Do trzeciej walki pomiędzy wspomnianą dwójką ma dojść w 2021 roku w bliżej nieokreślonym jeszcze terminie. Poprzednie dwie walki padały łupem obu fighterów, a najbliższy pojedynek rozstrzygnie trylogię.

Pierwsza walka pomiędzy Verhoevenem i Ben Saddikiem miała miejsce w 2011 roku. Wóczas przez TKO zwyciężył Marokańczyk. Mistrz Glory w wadze ciężkiej czekał ponad sześć lat na rewanż. W grudniu 2017 roku na gali zatytułowanej odkupienie Rico skutecznie obronił pas stopując w czwartej rundzie rywala. Warto wspomnieć, że pojedynek nie szedł jak z płatka i Ben Saddik sprawił sporo problemów urzędującemu czempionowi.

Holender od czasu rewanżu wygrał jeszcze trzy walki. Najpierw pokonał przez decyzję sędziów Chorwata, Mladena Brestovaca na Glory 54 w brytyjskim Birmingham. Niecałe cztery miesiące później, we wrześniu 2018 roku w ten sam sposób rozprawił się z Brazylijczykiem, Guto Inocente na Glory 59 w Amsterdamie. W grudniu zeszłego roku Verhoeven po raz drugi w karierze spotkał się z legendarnym Badrem Harim. Pojedynek znów zakończył się kontuzją Marokańczyka, który prowadził na kartach punktowych. W międzyczasie sporo się działo w życiu osobistym mistrza wagi ciężkiej. Po latach postanowił rozejść się z żoną, którą częściowo obarczył za słabszą postawę w walkach z Harim.

Ben Saddik po porażce z Verhoevenem przegrał kolejny pojedynek. Podczas gali Glory 53 we francuskim Lille przegrał na kartach sędziowskich z Jahfarrem Willnisem. Następnie zwcyiężył cztery pojedynki. Najpierw rozprawił się z D’Angelo Marshallem na Glory 59 w Amsterdamie. Potem zwyciężył w 8-osobowym turnieju wagi ciężkiej w Rotterdamie. Na Glory 62 pokonał kolejno: Juniora Tafę, Guto Inocente i Benjamina Adegbuyiego. Tym samym wywalczył spobie prawo do pojedynku o pas. Marokańczyk może jednak pluć sobie w brodę z tego powodu, bowiem koło nosa przeszła mu walka z Badrem Harim. Ze wspomnianym legendarnym fighterem spotka się Adegbuyi. Pojedynek będzie głównym daniem gali Glory 76, zaplanowanej na 7 listopada.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here