Kłopotów Glory ciąg dalszy. Jedna z największych holenderskich stron internetowych traktujących o sportach walki, Vechtsport.info.nl donosi. Do niedawna uznawana za największą organizację kickboxingu na świecie kompania traci sponsora. Ze wsparcia Glory wycofał się producent napoju energetycznego Monster Energy Drink, znanego z przychylności wobec sportów walki.

Według źródeł, na które powołuje się holenderski portal, umowa dobiegła końca w czerwcu. We wrześniu zeszłego roku Glory przedłużyło wygasającą wówczas umowę z firmą działającą w branży spożywczej. Wspomniana umowa została zawarta na 10 miesięcy i jej koniec nastąpił w czerwcu. To właśnie wtedy zdecydowano o tym, by nie podpisywać kolejnej. Nie są znane oficjalne powody rozstania marek. Nieoficjalnie mówi się o zaciskaniu pasa przez producenta napojów energetycznych z powodu pandemii koronawirusa.

Co ciekawe Monster wcale się nie wycofał ze wspierania innych organizacji. Fani MMA kojarzą markę ze znakiem KSW, UFC czy Bellatora. Ponadto napój jest reklamowany przez gwiazdy mieszanych sztuk walki: Caina Velasqueza, Conora McGregora czy Jona Jonesa. Kibice kickboxingu mogą kojarzyć markę Monster z konferencji prasowych i gal organizacji Dynamite Fighting Show. Rumuńska organizacja prowadzona przez Catalina Morosanu i byłego rzecznika prasowego Superkombat, Alina Huiu wciąż ma ważną umowę z potentatem na rynku napojów energetycznych.

Jak na razie nie wiadomo, czy z nową spółką też zostanie podpisana umowa, czy może mariaż Monster – Glory w czerwcu zakończył się rozstaniem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here