Kłopotów organizacji Glory ciąg dalszy. Zaplanowana na 7 listopada w okolicach Rotterdamu gala Glory 76 nie odbędzie się w planowanym terminie. Nałożyły się na to dwa poważne powody – oba powiązane z COVID-19.

Walką wieczoru miało być starcie Badra Hariego z Benjaminem Adegbuyim, ale u Marokańczyka stwierdzono pozytywny wynik na obecność wirusa. Tak więc na 3 tygodnie przed terminem wypadłby main event. Co więcej, na kwarantannę skierowany został jego sparingpartner i kolega klubowy Antonio Plazibat, który miał wystąpić w czteroosobowym turnieju wagi ciężkiej.

Gwóźdź do trumny tego wydarzenia przybił holenderski rząd, który zabronił wszelkich kontaktowych imprez sportowych za wyjątkiem meczów piłkarskich na najwyższych szczeblach rozrywkowych. Dlatego też swoją listopadową galę w Groningen musiała odwołać organizacja Enfusion.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here