Enfusion po wielu przełożonych i odwołanych galach na skutek pandemii COVID-19, opublikowała oświadczenia dotyczące ewentualnego powrotu z galami.

Obecnie prowadzona jest współpraca z lokalnym związkiem sankcjonującym walki kickbokserskie. Wszystko po to, by przekonać rząd do pozwolenia na organizację eventów VIP w ograniczonym zakresie, dopuszczającym 100 osób na hali (łącznie z personelem medycznym, zawodnikami, trenerami, produkcją itd). Na wszystkich tych wydarzeniach obowiązywać będzie społeczny dystans wynoszący 1,5 metra, a stoły od ringu oddalone będą o 2 metry. Dotyczyć będzie to m.in. sędziów punktowych czy komentatorów. Ring girls natomiast nie będą wchodzić na pole walki. Zawodnicy będą testowani na obecność wirusa na ważeniu.

Rozważane są dwa scenariusze. Pierwszy przewiduje 10 gal (5 Enfusion, 5 Cage Events) między 4 września a 3 października, a drugi 8 gal (4 Enfusion, 4 Cage Events) w okresie 18 września-10 października.

Enfusion to standardowe kickbokserskie gale w ringu, natomiast ECE to specjalne wydarzenia w klatce głównie z walkami w tzw. xtreme standup, czyli MT w małych rękawicach z dozwolonymi elementami zapaśniczymi i grapplerskimi. To dokładnie ta sama formuła, którą zaadaptował u siebie ostatnio czesko-słowacki Oktagon.

Organizatorzy zakładają, że w październiku, albo listopadzie będzie możliwe już robienie eventów z publicznością. Gdyby się jednak okazało to niemożliwe, to Holendrzy wynajmą studio, w którym będą działać dalej.

Wydarzenia główne spod znaku Enfusion można oglądać w aplikacji TVP Sport. Enfusion Cage Events natomiast na antenie stacji Fightklub.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here