Po niedzielnym zwycięstwie przez nokaut z Włoszką, Glorią Peritore na K’Festa 3, Kana jeszcze w ringu wskazała rywalkę, z którą chciałaby wejść do ringu. Według apelu japońskiej fighterki organizacja K-1 powinna doprowadzić do jej starcia z francuską legendą, Anissą Meksen. Jeśli jednak to okaże się niemożliwe, może Glory będzie chętne do zestawienia takiego pojedynku.

Japonka znokautowała już w pierwszej rundzie swoją niedzielną rywalkę, posyłając ją nieprzytomną na deski po prawym zamachowym. W wypowiedzi po walce, bowiem w Japonii tradycją jest przejmowanie mikrofonu od anonsera przez fighterów i wypowiedź samego fightera, Kana wypowiedziała się o chęci rywalizacji z Meksen. Francuska zabrała głos w sprawie owego wyzwania publikując wpis na instagramie:

Ta dziewczyna jest niepoczytalna. Razem z moim teamem przyjęliśmy ją z otwartymi rękami na miesiąc treningów i myślałam, że jest moją przyjaciółką. Dzień wcześniej pytała mnie, czy może do nas przyjechać i znów ze mną trenować. Dzisiaj już wyzywa mnie do walki. Mam nadzieję, że organizacja Glory lub K-1 zorganizuje ten pojedynek i obiecuję Ci Kana, że znokautuję Cię w ciągu dwóch pierwszych rund. – napisała mistrzyni Glory.

32-letnia Meksen obecnie przebywa w Tajlandii, gdzie trenuje do kolejnych walk. Niestety z powodu korona wirusa jej klub jest zamknięty jeszcze przez około dwa tygodnie. W swojej ostatniej walce pokonała Jiwaen Lee na Glory 75 w Utrechcie. Był to jej pierwszy tegoroczny występ i jej pierwsza walka od czasu kontrowersyjnej porażki z Amerykanką, Tiffany van Soest na Glory 71 w Chicago, po której Francuska straciła pas mistrzyni Glory.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here