Ależ to była wojna! Zahartowany w ringowych bataliach Jan Lodzik (3-0, 1 KO) pokonał Patryka Trochimiaka (1-0) podczas dzisiejszej gali Babilon Promotions. W pełnej wymian 6-cio runowej walce sędzia ringowy punktował 58-56 na korzyść zawodnika Żoliborskiej Szkoły Boksu i Tajfna Legionowo. Tym samym Lodzik wciąż jest niepokonany w boksie zawodowym.

Lodzik doskonale zaczął pojedynek raz po raz karcąc pochodzącego z Wałbrzycha rywala mocnymi sierpami i ciosami krzyżowymi. Trochimiak nie pozostawał dłużny i odpowiadał co jakiś czas na mocne uderzenia rywala. Po dobrych trzech rundach zawdonik z Legionowa zwolnił tempo w czwartej odsłonie pojedynku. Był to czas dla Trochimiaka, który skupił się na uderzeniach na korpus. Piąta runda to powrót Lodzika, który wykrzesał z siebie jeszcze pokłady energii, by trafić kilkoma mocnymi ciosami rywala, jednocześnie przyjmując nieco uderzeń. Szósta runda to popis wałbrzyskiego pięściarza, który zapisał ostatnie starcie na swoją korzyść. Poniżej wypowiedź Janka po walce:

Ogromne brawa dla Patryka. Tak naprawdę zadał więcej ciosów ode mnie ale moje były silniejsze. Kilka razy trafiłem go na początku mocnymi ciosami. Mamy zakontraktowany również rewanż, ale nie wiem czy mogę o tym mówić. Zawsze jestem jak lokomotywa, mam tego tlenu bardzo dużo i zajeżdżam. Tutaj jest gorąco i wyparowało. Wyciągnę wnioski z tego co się stało. Na dzień dzisiejszy boks to priorytet. Nie trenowałem kickboxingu grubo od ponad pół roku. Na chwilę obecną tylko boks. Staram się być otwartym człowiekiem, otwartym na propozycję i zobaczymy co przyniesie przyszłość. – powiedział zwycięzca.

Tym samym Lodzik odniósł trzecie zwycięstwo w boksie zawodowym i najprawdopodobniej w kolejnej walce spotka się z Patrykiem Trochimiakiem w rewanżu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here